profesor Jan Czochralski

9 lat temu zmarł profesor Jan Czochralski, germanista. 


Msza Święta w jego intencji zostanie odprawiona 15 lipca (poniedziałek) o godzinie 15.00 w kościele akademickim pod wezwaniem Świętej Anny w Warszawie 
Żona i córki      

x
Podaj jeśli chcesz otrzymać odpowiedź
x

Znicze

Zapal znicz
  •  
    22.04.2020
    student
  •  
    18.03.2020
    magistrant 1972
  •  
    02.01.2020
    Uczeń świetnego podręcznika
  •  
    14.08.2019
    Studentka Ewa 1989-1994
  •  
    23.06.2019
    Były student z Warszawy
  •  
    29.11.2018
    Student z pocz. lat 70.
  •  
    25.09.2018
    studentka
  •  
    29.07.2018
    Wielkiego serca i rozumu.
  •  
    17.04.2018
    studentka
  •  
    11.04.2018
    student
  •  
    31.03.2017
    Hanna Hermanowicz-Sztranc
  •  
    11.02.2017
    Cześć Jego pamięci
  •  
    22.11.2016
    student
  •  
    10.10.2016
    student
  •  
    01.10.2016
    bratanica danuta czochralska
  •  
    01.10.2016
    bratanica danuta czochralska
  •  
    01.10.2016
    bratanica danuta czochralska
  •  
    22.09.2016
    olek tadeusz
  •  
    22.09.2016
    siostrzeniec tadeusz
  •  
    30.08.2016
    student

Pożegnania

Wasze wspomnienia, kondolencje i myśli o zmarłych

  • Teresa Nowińska Piotrowska

    Profesor pan Jan Czochralski był czlowiekiem o wielkiej kulturze,pisalam pracę magisterska u profesora.Wszystkie spotkania z nim to wielka przyjemność

  • Były student z Warszawy

    Pamiętam Pana Profesora, z trzeciego lub może nawet czwartego roku. Miał z nami wykład oczywiście z gramatyki opisowej. Przed egzaminem był ogromny stres, poniważ Pan Profesor był nam juz znany jako Guru Germanistyki Warszawskiej. Egzamin przebiegł pomyslnie. Pamiętam ogromną kulture osobista Pana Profesor, który do dnia dzisiejszego jest dla mnie wzorem nauczyciela akademickiego, który staram sie nasladować. Jego stosunek do studentów, pełen szacunku i poszanowania godności osobistej, jest w dzisiejszym świecie i na dzisiejszym Uniwersytecie Warszawskim rzadkością. Nauczyciele akademiccy wysmiewają studentów. słychać ciągłe kpiny i narzekania. Zamiast uczyć i nieść pomoc, górują brakiem kultury osobistej i brakiem wiedzy zarówno merytorycznej jak i praktycznej, która dla Pana Profesora Czochralskiego była rzeczą oczywistą i powinna być nieodzownym atrybutem pracownika akademickiego. Takich Profesorów już nie ma. Wielka szkoda. Mysle, że Pan Profesor jest jednak wiecznie zywy w pamięci swoich wychowanków i ludzi, którzy mieli możliwość spotkania go na swojej drodze życiowej. Cześć mu i chwała!!!

  • Joanna

    Skromny, kochający, dowcipny i niosący światło. Zawsze pamiętam.

  • Studentka 1985-92

    Bardzo lubiłam pana profesora - kulturalny sympatyczny. I zawsze miałam u niego piątki na egzaminach. Wydawał mi się bardzo już sędziwym panem, a był tuż po sześćdziesiątce...

  • student

    Pamietam egzamin u profesora w czerwcowe popoludnie 1992. Wymagajacy, fascynujacy, wzbudzajacy respekt. Zdalismy z kolega jako jedyni tego popoludnia glownie dzieki omowieniu synonimow slowa "kobieta". Czesc z nich mocno rozbawila profesora.

  • Twój podpis

    była studentka Profesora, obecnie tłumacz przysięgły języka niemieckiego
    mgr Zofia Balazs