Krzysztof Kołodko

  • Zmarły:

    18.11.2013, Warszawa

Spotkaliśmy się z Krzysztofem trzydzieści lat temu w SBM "Ursynów", gdy zostaliśmy wybrani do Rady Członków Oczekujących.

Przez cała dekadę łączyła nas współpraca w Spółdzielni. Piszę "łączyła', bo relacje z Krzysztofem szybko nabrały pełniejszego wymiaru niż zdawkowa znajomość spółdzielczych "działaczy". Wraz z kilkoma innymi młodymi członkami organów Spółdzielni tworzyliśmy w tamtym okresie zespół ludzi czerpiących energię z nadziei, że można będzie uporczywym działaniem choć trochę zracjonalizować tę zaprzeczającą idei spółdzielczości organizację. Krzysztof był jednym z nas i to On naszym wspólnym działaniem został członkiem Rady Nadzorczej, a potem, dzięki swoim zasługom, pracując na kolejnych stanowiskach, został prezesem Spółdzielni.

W okresie, gdy utrzymywaliśmy bliską znajomość, zapamiętałem Go, jako osobę o otwartej głowie, racjonalną, umiarkowaną i godną zaufania. Miałem dla Niego przyjaźń i szacunek także wtedy, gdy różniliśmy się w poglądach.

Pamięć o Tobie, Krzysiu, zostanie w moich wspomnieniach otoczona tym samym szacunkiem i tą samą przyjaźnią.

 

 

 

Więcej

x
Podaj jeśli chcesz otrzymać odpowiedź
x

Znicze

Zapal znicz
  •  
    11.01.2014
    marianna cieślak
  •  
    09.01.2014
    Roman Stachurski
  •  
    07.01.2014
    chomicki
  •  
    06.12.2013
    Mirosława Białecka
  •  
    27.11.2013
    odjechał na swoim Harleyu
  •  
    27.11.2013
    darek nowicki
  •  
    22.11.2013
    Andrzej Luber

Pożegnania

Wasze wspomnienia, kondolencje i myśli o zmarłych

  • Thomas B.

    In Gedenken