Andrzej WitoldKłoskowski

inż. Andrzej Witold Kłoskowski

Niech spoczywa w spokoju

  • Urodzony:

    09.06.1938, Warszawa

  • Zmarły:

    19.01.2014, Warszawa

  • Pochowany:

    Stare Powązki, kwatera Wsprost 282-1-13/14

Stroną opiekuje się: Jacek Marek Kłoskowski

   Mój Tata urodził się w Warszawie i na zawsze pozostał "Warszawiakiem" z krwi i kości.  Kochał życie we wszystkich aspektach jak i ludzi, rodzinę i znajomych. Zawsze gotowy oddać innym swe serce i nieść pomoc. Nie potrafił odmawiać i niewielu ludziom odmówił pomocy.

 

  Był odważny i uczył mnie tej odwagi w życiu. Rzadko się cofał przed pietrzącymi się trudnościami.

 

   Był tytanem pracy - kochał pracować umysłowo jak i fizycznie. Tworzyć i naprawiać rzeczy, budować i utrudzić się do cna.  Kto z nim pracował, ten wie. 

 

   Ale też uwielbiał dobrą zabawę, taniec i nade wszystko miłe towarzystwo. Był za to kochany, bo swoją osobą przynosił ludziom radość i wytchnienie.

 

 Nigdy się nie skarżył, do końca swoich dni mówił że czuje się bardzo dobrze, choć nie zawsze tak było.

 

    Ojcze, brakuje mi Ciebie i już zawsze bedzie mi Cię brakować.  Niech Bóg przyjmie Cię z otwartymi ramionami i nagrodzi za Twoje dobre uczynki.


   Kocham Cię, Tato.

   +++


    My father was born in Warsaw, Poland, and throughout the rest of his live he stayed a true "Warsawer":  tough, resilient and proud as the city itself, which had endured so much grief during World War II as he did too.

He loved all of life's aspects. He truly loved people, both family and friends or simply acquaintances. He was always ready to give his heart and help out. He didn't know how to refuse and hardly ever refused anyone.
 
My Dad was brave and was teaching me this braveness throughout my life. He hardly ever gave up on anything or backed down when facing hardship or seemingly insurmountable obstacles.
 
   He was a titan of work. He loved to work; both white and blue collar type of work engaged and absorbed him greatly. Everyone who has worked with him knows this is true. 
 
  But most of all, he loved good times, good food and a good company.  People loved him for it, because he always brought with him an affirmation of life and joy. This quality has helped people to take a break from the hardships of their lives.
 

    He never complained, and untill the end of his life he was always "feeling good", even if this sometimes wasn't simply the truth.

 

    Dad,  I miss you greatly and I will miss you forever.  Let God welcome you with open arms and reward you for your good deeds.


I love you.



Więcej

x
Podaj jeśli chcesz otrzymać odpowiedź
x

Znicze

Zapal znicz
  •  
    31.10.2020
    Lena Mariola Ania Andrzej
  •  
    19.01.2018
    W 4 rocznicę Andrzej A.
  •  
    19.01.2018
    W 4 rocznicę Irena Dudzińska
  •  
    19.01.2018
    W 4 rocznicę Lena Mariola Ania
  •  
    19.01.2017
    W 3 rocznicę Irena Dudzińska
  •  
    19.01.2017
    W 3 rocznicę Lena Mariola Ania
  •  
    22.01.2016
    W 2 rocznicę Lena Mariola Ania
  •  
    31.12.2015
    Aneta Pisula
  •  
    19.01.2015
    W 1 rocznicę Lena MAriola, Ani
  •  
    22.02.2014
    Marcin i Joanna Śliwa
  •  
    05.02.2014
    Halina Fabianska
  •  
    04.02.2014
    irena n
  •  
    03.02.2014
    KRYSTYNA BISKUP
  •  
    01.02.2014
    Krystyna Biskup
  •  
    01.02.2014
    Wieslaw Kuczma
  •  
    01.02.2014
    Barbara Jankowska
  •  
    01.02.2014
    Barbara Janlowska
  •  
    01.02.2014
    Barack Obama
  •  
    30.01.2014
    Monika i Piotr Russ
  •  
    30.01.2014
    Jozef Netkowski Odpoczywaj w s

Pożegnania

Wasze wspomnienia, kondolencje i myśli o zmarłych

  • Jacek Kloskowski

    I still miss you dad, I and stil love you...

  • Twój podpis

    Panie Andrzeju
    krotko Pana znalam ,choc byl Pan moim sasiadem w Podkowie L. I calkowicie zaskoczyla mnie wiadomosc o Pana smierci .Niech Bog przyjmie Pana do swojego krolestwa .A ja zachowam o Panu pamiec jako pracowitym i poytywnie nastawionym do zycia clowieku .Marianna Synowiec

  • Elzbieta Gospodarczyk

    Zaskoczyla mnie wiadomosc o Twojej smierci Andrzeju.Pamietam Cie jako czlowieka wesolego, niezwykle goscinnego i bardzo pracowitego.Spoczywaj w spokoju.

  • Halina Fabianska

    Wyrazy wspolczucia dla syna Jacka z Rodzina, dla pani Bogusi i dla rodziny w Warszawie.

  • Jurek Plaza z rodzina

    Z wielkim zaskoczeniem i smutkiem przyjelismy wiadomosc o Twoim odejsciu. Mielismy nadzieje ze bedziemy mieli mozliwosc spotania i wspolnej rozmowy przy stole tak jak to dotychczas bywalo. Pozostaniesz jednak w naszej pamieci jako bardzo towarzyski, madry, pracowity, i uczciwy czlowiek. Spoczywaj w spokoju.

  • Twój podpis

    Andrzej! Byles najlepszym przyjacielem jakiego można sobie wymarzyc..
    Zawsze można było na Ciebie liczyc i w zabawie i w rozmowie i w kłopotach.
    Bardzo mi będzie Ciebie brakować.
    Barbara Jankowska