Mirosław StanisławRyba

prof. Mirosław Stanisław Ryba

Stroną opiekuje się: Patryk Sandach

Profesor Mirosław Stanisław Ryba był wybitnym lekarzem, neurochirurgiem. Opublikował ponad 140 artykułów na podstawie prac swoich i zespołów którymi kierował, a nowatorskie metody których był współautorem są obecnie powszechnie praktykowanymi procedurami. Wszechstronność jego zainteresowań nie pozwalała mu ograniczyć się jedynie do medycyny lecz obejmowała również tak trudne tematy jak matematyka teoretyczna, w której to dziedzinie opublikował kilka ciekawych prac, oraz zoologia, której poświęcił z pełnym poświęceniem ostatnie lata. Przeprowadził wiele bardzo ważnych doświadczeń, niektóre tak pionierskie, jak udane przeszczepy mózgów małp. Intensywnie udzielał swojej wiedzy i umiejętności również w Miejskim Ogrodzie Zoologicznym w Warszawie i nierzadko zdarzało się, że osobiście brał udział w trudnych zabiegach chirurgicznych na cennych zwierzętach. Był nauczycielem, mentorem i przyjacielem wielu wybitnych lekarzy i przedstawicieli świata nauki. Mimo, że stan jego zdrowia nie pozwolił mu kontynuować pracy zawodowej, postanowił nie poddać się fatum i na przekór wszystkiemu dalej prowadzić prace nad swoimi pasjami. Postanowił wskrzesić ( i to dosłownie ) swoje wielkie marzenie z dzieciństwa. W 2006 roku powołał do życia Polską Fundację Odtworzenia Tura, pod której skrzydłami zebrało się kilkudziesięciu najznamienitszych przedstawicieli polskiej nauki. Jeżdżąc na wózku inwalidzkim kontynuował badania, koordynował prace i osobiście zbierał materiały by umożliwić symbolowi siły i wytrwałości powrót na łono polskiej przyrody. W 2010 roku wydał wraz z Prof. Ryszardem Słomskim oraz lekarzem weterynarii Alexandrem Dzieduszyckim książkę pod tytułem „Czy Tur powróci do polskich lasów” oraz jej angielską wersję „Will an Aurochs come back to polish forests?”. Z pełnym zaangażowaniem pracował do ostatniej chwili, podróżował i nawiązywał kontakty w Europie i Azji. W 2015 roku planował wrócić do Kambodży w poszukiwaniu krytycznie zagrożonych gatunków zwierząt.

Urodzony 13.11.1948 w Łodzi

Zmarł 05.02.2015 w Warszawie

Więcej

x
Podaj jeśli chcesz otrzymać odpowiedź
x

Znicze

Zapal znicz
  •  
    16.01.2016
    Romuald drzymalski
  •  
    16.01.2016
    Romuald drzymalski
  •  
    16.01.2016
  •  
    22.02.2015
    Lilith i Marcin
  •  
    17.02.2015
    Małgorzata Ryszawy
  •  
    17.02.2015
    Elka
  •  
    17.02.2015
    E.i W. Stary Konik
  •  
    11.02.2015
    Sebastian Świątkiewicz
  •  
    11.02.2015
    Grażyna Machajewska
  •  
    11.02.2015
    Natalia
  •  
    11.02.2015
    Grażyna machajewska
  •  
    11.02.2015
    Anna i Marcin Mendyk
  •  
    11.02.2015
    Katarzyna Wieteska - Drewnowsk
  •  
    11.02.2015
    Budny Tomasz i Aleksandra
  •  
    11.02.2015
    WKŁ nr 313 SOKŁÓŁ-KOLEDZY
  •  
    11.02.2015
    Witold Mąkai Wanda Afanasjew
  •  
    11.02.2015
    Witold Mąka i Wanda Afanasjew
  •  
    11.02.2015
    Bożena i Dariusz Ślepowrońscy
  •  
    11.02.2015
    Kasia i Leon
  •  
    11.02.2015
    Wojtek Zalewski z Najbliższymi

Pożegnania

Wasze wspomnienia, kondolencje i myśli o zmarłych

  • Twój podpis

    Treść Wspomnienia

  • Krzysiek

    Dużo się od Ciebie nauczyłem.
    Żegnaj Mirku,
    Krzysztof Głowicki

  • Ewa i Władek

    Żegnaj Mirku, pozostaniesz w miłej pamięci wspólnego przebywania na wywczasach w Leśnikach w głuszy leśnej i nad Linami. Pozostanie nam w pamięci Twój pogodny stosunek do życia i pozytywna ocena Oleju skalnego.
    Patrzaj na nas z przestworzy.
    Żegnaj!

  • Twój podpis

    Treść Wspomnienia

  • ŻONA Ewa

    KOCHANY MĘŻU dopiero dzisiaj mam siły, aby do CIEBIE napisać w Dniu Zakochanych NASZYM DNIU.
    Byłbyś dumny ze wszystkich Twoich i Naszych Przyjaciół którzy tak licznie przybyli,aby oddać Tobie CZEŚĆ.Obiecuję, że wszystko co tak kochałeś swoją pracę będziemy dalej kontynuować tak nas nauczyłeś,
    postaramy się aby Pamięć o Tobie poprzez Twoje dzieła trwała.
    Kochany żadne słowa nie wyrażą ogromnej pustki jaka jest i będzie, ale zawsze będę pamiętać te cudowne chwile i dni które mi dałeś.
    ZAWSZE KOCHAJĄCA ŻONA EWA TWOJA UŁA.
    Requiescat in pacem atque terra Tibi levior erat.

  • Piotr R

    Żegnaj, Mirku, mam Cię zawsze w oczach ilekroć przechodzę obok tego małego jeziorka w parku Morskie Oko...
    Piotr