MarianKociniak

Marian Kociniak

  • Urodzony:

    11.01.1936

  • Zmarły:

    17.03.2016, Warszawa

17 marca 2016 roku w Warszawie w wieku 80 lat zmarł Marian Kociniak – aktor filmowy i teatralny.

Marian Kociniak urodził się 11 stycznia 1936 roku w Warszawie. Był absolwentem Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie. Od 1959 roku pracował w Teatrze Ateneum. Pierwszym filmem, w którym zagrał był „Pan profesor” .Marian Kociniak zagrał w ponad 30 filmach, współpracował z Teatrem Telewizji. Współtworzył magazyn „60 minut na godzinę” na antenie Programu 3 Polskiego Radia. Był znany z roli Franka Dolasa w komedii „ Jak rozpętałem drugą wojnę światową" oraz z serialu „Janosik”. 

Więcej

x
Podaj jeśli chcesz otrzymać odpowiedź
x

Znicze

Zapal znicz
  •  
    13.08.2020
    A.
  •  
    02.01.2020
    Angelika
  •  
    08.11.2016
    R.I.P
  •  
    08.11.2016
    Ela fanka twoich filmow
  •  
    08.11.2016
    marta
  •  
    08.11.2016
    Jola z pod Pola
  •  
    24.10.2016
    spoczywaj w spokoju
  •  
    20.05.2016
    klosowicz
  •  
    20.05.2016
    Dziękuję
  •  
    16.05.2016
    janusz przeworski
  •  
    16.05.2016
    spokój jego duszy
  •  
    04.04.2016
    robert
  •  
    04.04.2016
    oława
  •  
    04.04.2016
    robert
  •  
    24.03.2016
    hanna
  •  
    23.03.2016
    j
  •  
    23.03.2016
    mietek
  •  
    22.03.2016
    jak smutno...dziekuje-Iwona
  •  
    21.03.2016
    xxx
  •  
    21.03.2016
    wygranej w kości tam

Pożegnania

Wasze wspomnienia, kondolencje i myśli o zmarłych

  • JACEK

    PANIE MARCINIE DZIĘKUJĘ ZA PANA KREACJE FILMOWE I TEATRALNE BYŁ PAN WSPANIAŁYM AKTOREM I CZŁOWIEKIEM ŻAL ZEGNAĆ TAK CUDOWNEGO CZŁOWIEKA DZIĘKUJĘ SPOCZYWAJ W POKOJU TWÓJ WIELBICIEL TWOJEGO WIELKIEGO TALENTU

  • widz Kołobrzeg

    Pańskie aktorstwo to prawdziwy majstersztyk - dziękujemy za Franka Dolasa, Murgrabię.
    Jesteście Państwo już na zawsze razem, piękna miłość po grób, spoczywajcie w pokoju.

  • Bogusia i Marek z New Jersey

    Spoczywaj w Pokoju Szanowny Panie Marianie.....R.I.P
    Nic Ciebie juz nie boli,niczego sie juz nie lekasz,JESTES WOLNY... :( :( :(