LucjanBiliński

Lucjan Biliński

  • Urodzony:

    04.05.1930, Konarzewo Wielkie

  • Zmarły:

    16.06.2015, Warszawa

  • Pochowany:

    Cmentarz Komunalny Północny „Wólka Węglowa”, kwatera TVIII 11-5-3

Stroną opiekuje się: Agnieszka Bilińska

"Żyć tak, żeby nie odejść całkiem, żeby na zawsze gdzieś pozostać - to jest naprawdę wielkie osiągnięcie." 

LUCJAN BILIŃSKI 

W czerwcu 2016 r. mija rok od śmierci mojego kochanego Taty Lucjana Bilińskiego. Był bardzo cenionym autorem, specjalistą, zasłużonym pracownikiem kultury, nauczycielem i wykładowcą akademickim. Miał zawsze godne pozazdroszczenia lekkie pióro i łatwość wypowiedzi. Był też patriotą, zawsze przejętym sprawami kraju. 

Jasność umysłu, świetną pamięć i wyjątkowe poczucie humoru zachował do końca swoich dni. Był wyjątkowym człowiekiem i wyjątkowym ojcem, który nigdy nie krył, że jest zadowolony że ma właśnie córkę nie syna. Z nim wiążą się moje wspomnienia z dzieciństwa i młodości, to on był skarbnicą wszelkiej wiedzy i najlepszym doradcą. Mimo, ze Tata nie był emocjonalnie związany ze wsią, choć na wsi się urodził i wychował, zawsze pozostał entuzjastą działki, roślin i zwierząt – zwłaszcza ptaków. Swoimi pasjami i głodem wiedzy skutecznie zaraził też mnie. To właśnie Tata pokazał mi czym różnią się kłosy zbóż, gatunki drzew, opowiedział jak wypieka się chleb czy robi masło. To od niego dowiedziałam się, że kiedy odległość błyskawicy i grzmotu się powiększa znaczy, że burza się oddala czy że tęcza wychodzi kiedy podczas deszczu świeci słońce. Właśnie Tata umiejętnie zaszczepił mi pasję czytania i systematycznie podsuwał różne lektury, nauczył jeździć na rowerze czy grać w karty. Był kimś, na kim zawsze mogłam polegać i o którym wiedziałam, ze jego miłość jest bezwarunkowa.

Zawsze bardzo wzruszam się gdy to wspominam. Nie mam też żadnych wątpliwości, że pomimo upływu czasu pamięć o Lucjanie Bilińskim przetrwa – przede wszystkim w jego licznych tekstach: artykułach, opracowaniach, książkach. Zostanie też dlatego, że tacy ludzie nie muszą nikomu udowadniać swojej wyjątkowości i nie potrzebują pomników. 

Agnieszka Bilińska, córka 

Więcej

x
Podaj jeśli chcesz otrzymać odpowiedź
x

Znicze

Zapal znicz
  •  
    04.07.2016
    Wojciech Nasierowski
  •  
    07.06.2016
    Dariusz Biliński
  •  
    02.06.2016
    Andrzej Biliński z rodziną
  •  
    02.06.2016
    Ewa Czujko
  •  
    01.06.2016
    Adam Biliński
  •  
    01.06.2016
    hanna i leszek lubczynski
  •  
    01.06.2016
    Hanna Lubczyńaska
  •  
    01.06.2016
    Krystyna Kuźmińska-Jarża
  •  
    01.06.2016
    Elżbieta Jarża
  •  
    01.06.2016
    Janina Jagielska
  •  
    01.06.2016
    B. Klukowski
  •  
    01.06.2016
    Beata Petrajtis
  •  
    01.06.2016
    Beata Petrajtis
  •  
    31.05.2016
    Ewa Zaremba z rodziną
  •  
    30.05.2016
    Agnieszka Bilińska

Pożegnania

Wasze wspomnienia, kondolencje i myśli o zmarłych

  • Janina Jagielska

    Panie Lucjanie, dziękuję za życzliwość jaką okazywał Pan Bibliotece Publicznej m.st. Warszawy i mnie osobiście. Bardzo ceniłam sobie Pana przyjaźń i współpracę. Pozostanie Pan w mojej pamięci.

  • Krystyna Kuźmińska

    Lucjanie, łączy nas ponad 5o. lat wspólnej pracy w resorcie kultury, w bibliotekarstwie i edukacji bibliotekarzy
    Twój imponujący dorobek pisarski pozostawiony w książkach, podręcznikach, rozprawach i artykułach publicystycznych przetrwa.
    Twoja mądrość, wiedza i doświadczenie będą oświecały pokolenia ludzi książki