WiesławOlszewski

Prof. zw. dr hab. Wiesław Olszewski

Niech spoczywa w spokoju

  • Urodzony:

    04.12.1956

  • Zmarły:

    22.10.2015

Stroną opiekuje się: Marzena Olszewska-Gracz

Prof. zw. dr hab. Wiesław Olszewski


Upłynął rok od śmierci profesora … wybitnego historyka, podróżnika, aktywnego globtrotera, komentatora, znanego z szerokiej działalności publicystycznej (wykłady, spotkania z czytelnikami, wywiady radiowe, telewizyjne, wystawy ).


Był pracownikiem naukowym Wydziału Historycznego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu,   znawcą dziejów powszechnych XIX i XX wieku oraz kultury obszarów pozaeuropejskich, głównie Azji i Pacyfiku. Badacz krajów  Dalekiego Wschodu, Chin, Wietnamu, Australii, Afryki i tamtejszych grup etnicznych. Osobnym działem jego badań naukowych była historia regionalna ( obszar Wielkopolski).


Długoletni przewodniczący Rady Naukowej Muzeum Azji i Pacyfiku. Członek Polskiego Towarzystwa Historycznego. Oznaczony Krzyżem Oficerskim  OOP oraz  Krzyżem Kawalerskim OOP za wybitne zasługi w upowszechnianiu wiedzy o najnowszej historii Polski i za działalność na rzecz upowszechnienia dorobku kulturowego narodów Azji i Pacyfiku.Uhonorowany przez Prezydenta Wietnamu Orderem Przyjaźni  oraz przez Prezydenta Federacji Rosyjskiej Orderem Przyjaźni za książkę o obozie jenieckim w Strzałkowie.


Autor wielu książek, artykułów, haseł bibliograficznych i słownikowych. Prace Profesora miały często charakter fundamentalny i przełomowy.: „Historia Wietnamu”, „Historia Australii”, „Cmentarze na stokach poznańskiej Cytadeli”


Popularnonaukowe książki podróżnicze okazały się prawdziwymi „hitami” wydawniczymi m.in.: „Mroczny kontynent Afryka”, „ Po obu stronach słupów Heraklesa .Hiszpania i Maroko” „Commonwealth saga. Przez Afrykę Środkową, Angola, Republika Środkowoafrykańska i Czad” Wyróżniają się bogactwem wiedzy historycznej i geograficznej a jednocześnie stały się, jak sam Autor je określał: „przewodnikami dla dociekliwych”.


Odejście Profesora  było niepowetowaną stratą dla jego rodziny, uczniów, przyjaciół i znajomych oraz naukowej wspólnoty historyków. Pozostał  w pamięci  jako autor i niepowtarzalna osobowość.

Więcej

x
Podaj jeśli chcesz otrzymać odpowiedź
x

Znicze

Zapal znicz
  •  
    17.02.2017
    Jola i Marek
  •  
    08.01.2017
    RIP
  •  
    16.12.2016
    AniaWillem
  •  
    16.12.2016
    AniaWillem
  •  
    10.12.2016
    zbyszek
  •  
    10.12.2016
    krysia
  •  
    10.12.2016
    Wojtek
  •  
    10.12.2016
    Hanna Szymańska
  •  
    10.12.2016
    @_@
  •  
    10.12.2016
    siostrunia
  •  
    09.12.2016
    Kasia
  •  
    09.12.2016
    Damian i Lena Warszawa
  •  
    07.12.2016
    Krysia i Zbyszek
  •  
    06.12.2016
    Dariusz Czarnecki
  •  
    04.12.2016
    Andrzej B.Tomczak
  •  
    04.12.2016
    Hanna Szymańska
  •  
    04.12.2016
    @_@
  •  
    02.12.2016
    Konstancja i Adam
  •  
    02.12.2016
    Marysia
  •  
    01.12.2016
    Beata i Jurek

Pożegnania

Wasze wspomnienia, kondolencje i myśli o zmarłych

  • MuscleHon

    An increased metabolic rate of fat into muscles conversion will be the second effect you will muscle inhancers notice after using Probolan 50. By controlling the testosterone and estrogen economy, your body starts natural fat burning and develops pure muscles. squeeze from your muscles

  • Krysia i Zbyszek

    Wiecho, przez ten rok, który minął od Twojego odejścia do Krainy Wiecznych Łowów - niczym jak na "balu u Posejdona" - niby nic się nie stało, nie zawaliło, nie rozsypało... a tymczasem naprawdę zmieniło się wszystko i nic już nie będzie takie samo. Każde słowo wydaje się być zbyt małe, banalne. Nie zdążyliśmy już świętować Twoich 60-tych urodzin, a byłyby to obchody zacne i zapewne długo pamiętane w gronie Twoich bliskich i przyjaciół. Pożegnaliśmy Cię na zawsze Przyjacielu... a jednak tak trudno i tak boli uświadomić sobie, że z tej ostatniej wyprawy już nie wrócisz. Przecież zawsze wracałeś, zawsze, gdy "przychodziły srogie termina" pokonywałeś je dzielnie "Wasza Miłość". Mimo wszystko czekamy, Wiecho. Do zobaczenia.

  • siostrunia Marzenna

    Upłynął rok od kiedy odszedł mój ukochany Brat ;" Brat Number One ", "Wiesinek",
    " Braciuleńka", "Chłopiec" . Był moim Przyjacielem i wszystkim co najlepsze.
    Obdarował mnie i otoczenie swoją niewyczerpaną energią ,dowcipem, i niezwykłą fantazją ,
    Był najbardziej szczodrym bezinteresownym i dobrym Człowiekiem Wiedzy i Czynu .
    Udało mu się zrealizować większość niezwykłych marzeń i planów . W tylu miejscach i sercach pozostawił niezatarty ślad osobowości i ofiarności .Odważny i silny , pełen pasji poznawczej
    docierał w najbardziej niebezpieczne zakątki świata często samotnie , a swoje doświadczenia i wiedzę z podróży uzupełniał mrówczą pracą nad książkami i przekuwał w monografie naukowe
    i pozycje podróżnicze.
    4 grudnia 2016 skończyłby 60 lat i świętował wśród swoich bliskich , przyjaciól, znajomych i uczniów jak zawsze z rozmachem i fantazją .Pozostała Pamięć Jego nieustannej troski, wsparcia , geniuszu i ciepła
    Przy Nim dorastałam , spędziłam całe dorosłe życie i nie wyobrażam sobie jak będę się mogła starzeć bez Niego. Nikt mi Go nie zastąpi.

  • dr Jolanta Kmieć

    Wspaniały pedagog, był dla mnie wzorem naukowca i nauczyciela.Jego odejście jest niepowetowaną stratą dla Jego uczniów. Dziś tak oddanych nauczycieli i pedagogów trudno znaleźć w naszym skomercjalizowanym świecie nauki. Wiesiu potrafił przejść z uczniem na Ty i potrafił utrzymać nadal swój autorytet. Potrafił też walczyć o swojego ucznia- tak było w moim przypadku przy obronie mojej pracy doktorskiej.Gdyby nie Jego determinacja i nie wiem czy bym się nie poddała -ale Jego wiara we mnie jako przyszłego naukowca dała pi poczucie siły w tym co dziś robię. Śmierć była niepowetowaną stratą nie tylko dla rodziny, ale i dla nas jego uczniów.