Wanda (Dziunia) Zdzisława Agnieszka Magdziarz

Wanda (Dziunia) Zdzisława Agnieszka Magdziarz

  • Urodzona:

    01.02.1927

  • Zmarła:

    09.01.2017

  • Pochowana:

    Pogrzeb będzie 19 maja 2017 o 11:00 na cmentarzu w Marysinie Wawerskim w Warszawie

Stroną opiekuje się: Beata Randrianantoanina

Wanda (Dziunia) Zdzisława Agnieszka Magdziarz, córka Karola i Lucyny Magdziarz, z.d. Wyrzykowskiej, spędziła dzieciństwo w Warszawie, a lata okupacji w majątku rodzinnym w Godaczach pod Ciechanowem, gdzie bardzo się zżyła ze wszystkimi krewnymi z rodu Wyrzykowskich. Dziunia bardzo kochała całą rodzinę. Zawsze pamiętała o wszystkich imieninach i rocznicach. Czerpała ogromną radość z wiadomości o wszelkich wydarzeniach w życiu rodziny, a zwłaszcza o sukcesach dzieci.

 

Dziunia była długoletnią nauczycielką matematyki w wielu szkołach średnich w Warszawie,
m.in. Liceum Bibliotekarskim, Państwowej Szkole Baletowej, Zespole Szkół Nr.16 na Sandomierskiej.

Dziunia kochała wszyskich swoich uczniów, z wzajemnością, sądząc po ilości kwiatów, które przynosiła
w dniach rozdawania świadectw, i po niespodziewanych okrzykach w środku miasta: Dzień dobry Pani Profesorko!, wydawanych przez statecznych ludzi w dojrzałym wieku, którzy jak się okazywało byli Jej uczniami kilka, kilkanaście, lub kilkadziesiąt lat wcześniej. Takie niespodziewane spotkania zawsze były źródłem radości dla Pani Profesorki. Dziunia niezmiennie natychmiast rozpoznawała swoich byłych wychowanków i zwracała się do nich po imieniu i nazwisku. Dziunia utrzymywała kontakt z wieloma swoimi uczniami długo po ukończeniu przez nich szkoły.

W ostatnich latach życia Dziuna przeprowadziła się do USA do córki. Pomimo bariery językowej umiała nawiązać kontakt ze wszystkimi i miała wielu przyjaciół. Dziunia miała szósty zmysł, który pozwalał Jej odczuwać uczucia ludzi naokoło Niej. Pomimo wielu bolesnych przeżyć i trudności, których doświadczyła w życiu, miała ogromną pogodę ducha i zawsze koncentrowała się na dobru, które widziała we wszystkich.
Jej dewizą życiową było: Uśmiechnij się, nawet gdy była w bólu z powodu choroby. Przez całe życie była niezmiernie szczodra duchowo, zawsze chciała wszystkim pomóc i dzielić się wszystkim co miała, zwłaszcza miłościa. Była najbardziej życzliwą osobą jaką znam. Zawsze pozostanie dla mnie wzorem jak okazywać ludziom, że są dla mnie ważni, jak wpółczuć i dzielić się nadzieją, jak przynosić uśmiech i chwile radości każdemu kogo spotykam.

Jestem niezmiernie szczęśliwa i wdzięczna, że miałam okazję znać Dziunię i dzielić z Nią smutki i radości.

Jej odejście pozostawia ogromną lukę w moim życiu, której nigdy nie zdołam zapełnić.

 

 Więcej na www.wandamagdziarz.kupamieci.pl

Więcej

x
Podaj jeśli chcesz otrzymać odpowiedź
x

Znicze

Zapal znicz
  •  
    05.05.2017
    Beata Randrianantoanina

Pożegnania

Wasze wspomnienia, kondolencje i myśli o zmarłych

Wanda (Dziunia) Zdzisława Agnieszka Magdziarz - artykuły