ANDRZEJMACIĄŻEK

DOBRY CZŁOWIEK Śp. ANDRZEJ MACIĄŻEK

Niech spoczywa w spokoju

  • Urodzony:

    15.11.1954, NAŁĘCZÓW

  • Zmarły:

    28.05.2012, DOM RODZINNY

  • Pochowany:

    CMENTARZ KOMUNALNY W NAŁĘCZOWIE

Stroną opiekuje się: AGNIESZKA MACIĄŻEK

Drogi Wujku, Andrzeju, Antku,

Tak trudno jest mówić o Tobie w czasie przeszłym. Jak Cię pożegnać, aby nie otrzeć się o patos i banał?.Żyłeś tak, jak umierałeś-po cichu. Jakbyś nie chciał swoją chorobą nikogo urazić, zaprzątnąć myśli.Cierpiałeś, odchodziłeś powoli, mając do końca nadzieję, że życie podaruje Ci jeszcze trochę od siebie. Nie dane nam jest odegrać próby generalnej z umierania. Mimo całej mądrości życia-śmierć jest największą zagadką. To w zderzeniu z nią jesteśmy tak naprawdę samotni. Nie myśląc o śmierci i tak nie sprawimy, że o nas zapomni. Kiedy nadchodzi nasz czas, sama o sobie przypomina.Umieranie to moment robienia ostatecznych obliczeń, zamykanie kolejnych drzwi za sobą, nie zaś zamierzeń i snucie planów.Ty jednak układałeś swoje plany na czas, gdy wyzdrowiejesz. Stało się inaczej. Bóg zatęsknił za Toba. Zaprosił do siebie.Czekają na Ciebie Twoi Rodzice, Twój Brat a mój Ojciec. Teraz Oni chcą się Tobą nacieszyć. Zamknęła się już Twoja Księga Życia tu na ziemi. Zabierasz ze sobą w swoją nową drogę małą walizkę,a  wniej swoją Duszę-te symboliczne 21 gramów. Jak w matrycy zapisany jest Twój charakter, zdolnosci, umiłowanie drewna, szacunek do zawodu i ludzi.Byłeś zdolnym stolarzem, otwarty na ludzi, pogodzony ze swiatem, po prostu- Dobry Człowiek. Żyłeś uczciwie, prosto. Sam budowałeś swój dom, który teraz zostawiasz. Zobacz ilu ludzi przyszło aby Cię pozegnać? Byłeś lubiany i szanowany. Zostawiłeś w załobie swoich Bliskich, którzy byli dla Ciebie bardzo ważni. Pożegnałeś się z nimi, mając swiadomość, ze z tej podrózy nie wrócisz.Każdego dnia zamykałeś kolejne drzwi, cierpiałeś w chorobie ale nie skarżyłeś się na los.Zmieniało się Twoje ciało, traciliśmy Cię powoli. Zdążyłeś przed śmiercią spotkać się z synem Tomkiem. Czekałeś na niego z odejściem.Umierałeś w domu, bezpiecznie, wśród bliskich.Będę pamietać Twoje oczy kilka minut przed odejściem-wyrażały wszystkie emocje ból, strach i spokój. Dziękuję Ci za długą rozmowę o życiu po pierwszej chemioterapii. Zachowam ją głęboko w sercu.zostawiamy majątki, zasługi, tytuły i przez lata gromadzone przedmioty, które po smierci nie sa nam do niczego potrzebne. Zabiegamy o błahostki, żyjemy za szybko i nie dość dokładnie. Przystajemy na chwilę w tym pędzie gdy smierć do nas puka.Wszystko wtedy przestaje mieć znaczenie.Cieszyło Cię zwykłe, proste życie. Miałeś plany po chorobie. Żal umierać , zal odchodzić.Rytuały pośmiertne dają nam poczucie bliskości ze zmarłym. Wzruszajaca jest garstka Twoich drobiazgów, która powędrowała z Toba na Drugą Stronę Tęczy: dłuyo stolarskie,rózaniec, na którym modliłeś się, Przegląd Sportowy, pocztówkę  Londynu, który stał sie przez ostatnie lata Twoim domem. Drogi Wujku. Żegnam Cię i wyrażam tym pozegnalnym listem szacunek do Ciebie. Dedykuję Ci Wujku wiersz "Nie ma nieuleczalnych chorób"

" Zawsze, kedy chcę żyć-krzyczę

Gdy życie odchodzi ode mnie

Przywieram do niego

Mówie- życie nie odchodz jeszcze

Jego ciepła ręka w mojej ręce

Twoje usta przy jego uchu szepce-Życie

Jak gdyby życie było kochankiem, który chce odejść

Wieszam mu się na szyję i krzyczę-

Umrę, jeśli odejdziesz...Życie"

 

Spoczywaj w pokoju w domu Pana

w pierwszą rocznicę śmierci wspomnienie o Andrzeju Maciążku - moim wujku

Agnieszka Maciążek

 

Więcej

x
Podaj jeśli chcesz otrzymać odpowiedź
x

Znicze

Zapal znicz
  •  
    21.06.2014
    Dominika
  •  
    24.08.2013
    Janina Gajda
  •  
    15.06.2013
    Barbara Maciążek
  •  
    15.06.2013
    Sara
  •  
    15.06.2013
    Maja
  •  
    15.06.2013
    Przemek Ścibior
  •  
    29.05.2013
    Elżbieta Węgorowska
  •  
    29.05.2013
    Maria Węgorowska
  •  
    28.05.2013
    Halina i Jan Maciążek
  •  
    28.05.2013
    Małgośka Maciążek-Ścibior
  •  
    21.05.2013
    AGNIESZKA MACIĄŻEK

Pożegnania

Wasze wspomnienia, kondolencje i myśli o zmarłych

  • Małgośka

    połowa mnie.......odeszła...razem z Tobą...DADI