BarbaraBratkowska

Barbara Bratkowska

Zawsze będę Ciebie pamiętać, Basiu, przemierzającą wraz ze mną bolimowskie lasy i mazowieckie łąki. Potrafiłaś cieszyć się najprostszymi przejawami życia – pięknem krajobrazu, widokiem kwiatów, roślin i napotkanych zwierząt. Entuzjazm budził w Tobie śpiew ptaków, przelot zimorodka, bociani sejmik.

Żyliśmy z sobą pięknie i harmonijnie. Wspólnie pracowaliśmy naukowo, kochaliśmy literaturę, film i muzykę klasyczną, pasjonowaliśmy się tenisem. Pozostawiłaś po sobie wiele autorsko opracowanych działów „Bibliografii Warszawy”. Dzięki Tobie nasz żoliborski balkon tonął w kwiatach, a bolimowska działka była miejscem miłości dwojga kochających się ludzi oraz pobytu szczęśliwych, uratowanych przez Ciebie zwierząt.

Podczas śmiertelnej choroby, pomimo nasilającego się cierpienia, odchodziłaś pełna łagodności, cierpliwości i ciepłych uczuć wobec najbliższych osób.

Tak odchodzi subtelny, wrażliwy, dobry i jasny człowiek.

Niech droga Boża prowadzi Cię dalej.

Kochający Mąż Adam Borsuk

Więcej

x
Podaj jeśli chcesz otrzymać odpowiedź
x

Znicze

Zapal znicz
  •  
    22.05.2018
    Dzidka
  •  
    01.11.2017
    Dzidka
  •  
    24.06.2017
    Maria Borsuk-Jankowska
  •  
    27.05.2016
    Sylvia Sylwii
  •  
    26.05.2016
    Tadeusz
  •  
    25.05.2016
    Malgosia B.
  •  
    24.05.2016
    Twój Borsunio
  •  
    24.05.2016
    Ilona
  •  
    24.05.2016
    Pamięci Pani Basi...
  •  
    24.05.2016
    Krystyna
  •  
    24.05.2016
    BOŻENNA NEUGEBAUER
  •  
    24.05.2016
    Elżbieta Skrzypczyk
  •  
    24.05.2016
    mariola lewandowska
  •  
    24.05.2016
    Zbyszek
  •  
    24.05.2016
    Basiu R.I.P. Ewa Klejewska
  •  
    24.05.2016
    Iwona
  •  
    23.05.2016
    Agnieszka Iwaszkiewicz
  •  
    23.05.2016
    Sylwek A.
  •  
    23.05.2016
    Mirella
  •  
    23.05.2016
    Lidia Kusz

Pożegnania

Wasze wspomnienia, kondolencje i myśli o zmarłych